piątek, 21 kwietnia 2017

Kosmosmerf (czyli o potędze przyjaźni) :)

Wszyscy wiemy, że smerfy mieszkają w małej wiosce. Znają się od dawna i wiedzą, co, kto i kiedy robi, jakie ma pasje, upodobania, marzenia i plany. Coś, jak w małym miasteczku, gdzie wszyscy o wszystkich, wszystko wiedzą ;)
W przypadku smerfów, ta wiedza o współmieszkańcach jest wykorzystana w wyjątkowo piękny sposób (szkoda, że w takich wspomnianych ludzkich osiedlach, nie jest podobnie...)
Smerfy bowiem, znając marzenie Kosmosmerfa, chcą pomóc w jego spełnieniu. Co więcej, robią to w tajemnicy, bo wykonanie pomysłu jest trudne i pracochłonne. Można powiedzieć, że Papa Smerf i jego podopieczni, prawie stają na głowie, by Kosmosmerf był szczęśliwy.
Przeczytajcie koniecznie, bo to przykład, jak ważni, wartościowi i niezwykle mili mogą być przyjaciele. Ci prawdziwi i niezawodni, jak smerfy! :)

Niekoniecznie/ Warto dać szansę / Polecam/ Polecam jak najbardziej:)

Tytuł: Kosmosmerf Wydawnictwo Egmont. Oprawa twarda. 24strony.

1 komentarz:

  1. Smerfy... moja ulubiona bajka z dzieciństwa :) Chętnie sobie przypomnę te małe niebieskie stworki :)

    OdpowiedzUsuń