Przepis na przyjaźń


Macie swoich przyjaciół? Albo jednego przyjaciela? A kiedy Wasze dzieci wchodzą w świat rówieśników i pytają, kim jest przyjaciel, a kim kolega czy znajomy potraficie wszystko wyjaśnić? Pewnie dużo, ale obawiam się, że nie na raz i nie na każdy temat. A ten temat jest przecież bardzo ważny w życiu każdego malucha.
"Przepis na przyjaźń", tytuł, jak z książki kucharskiej, w której można by na przykład przeczytać; weź dwoje, albo nawet kilka osób, podaj im sympatię, zrozumienie, wymieszaj z tolerancją, uczciwością i szczerością. Dodaj szczyptę dobrego humoru i na koniec posyp wrażliwością i bezinteresownością. Podawaj z chęcią wzajemnej pomocy...

No właśnie, jaki jest przepis, co trzeba mieć, jakim człowiekiem być, żeby przyjaźń zaistniała w naszym życiu?
Jak to wszystko przekazać dzieciom, które pojmują świat w mniej skomplikowany, choć równie wrażliwy sposób? Jak nie zrazić się niepowodzeniem albo co gorsze odrzuceniem przez kogoś, o kim myślało się: "to mój najlepszy kolega/koleżanka"? Jak wytłumaczyć, że ludzie są różni. No i jak postępować, by nie zniechęcać do siebie rówieśników w szkole. Dlaczego, jak, w jaki sposób...

Wiele pytań i ta książeczka, w której znajdziemy dużo odpowiedzi. Co ważne, udzielono ich w sposób prosty do zrozumienia dla najmłodszych, a dorosłym ułatwiający tłumaczenie trudnych problemów. 
Nie zawsze o wszystkim pamiętamy, nie zawsze potrafimy rozmawiać z dziećmi na każdy temat. Nawet, jeśli bardzo chcemy, to czasem brakuje nam odpowiednich słów, czy przykładów. 

W "Przepisie na przyjaźń" mamy tradycyjny dla Pomocnych Elfów układ małego kodeksu przyjaźni. 
 Tematycznie, według nasuwających się kolejno pytań i jak zwykle pięknie zilustrowane.
"Rzeczy, których przyjaciele nie robią" albo "Bądź sobą" to tytuły rozdziałów, które uczą i podpowiadają dobre rozwiązania. 

Ilu trudnych sytuacji możnaby uniknąć, mając taki "kodeks przyjaźni" wyuczony od dziecka? Sami wiecie, jak czasem w życiu bywa, dlatego podsuńcie dzieciom tę książeczkę, niech nie popełniają tych samych błędów i znajdują w życiu prawdziwe przyjaźnie i szczere relacje, nie raniąc siebie i nie krzywdząc innych. A może i Wam, dorosłym coś się wyjaśni i jeszcze będzie można co nieco naprawić? Kto wie...
Niekoniecznie/ Warto dać szansę / Polecam/ Polecam jak najbardziej:)
                                                                                                          
Tytuł: Przepis na przyjaźń. jak pielęgnować koleżeńskie relacje. Autor: Christine Adams; Ilustracje: R.W.Alley; Wydawnictwo PROMIC. Oprawa miękka. 32 strony.

Komentarze

  1. Wydaje się ciekawa i warta zainteresowania! Pozdrawiam i zapraszam www.zaczytanaemigrantka.eu

    OdpowiedzUsuń
  2. Zgadza się. To jest wartościowa książeczka! Zajrzę na pewno. Pozdrawiam również.:)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz